Translate

piątek, 22 sierpnia 2014

Bukiecik róż z cieniowanej krepinki

Witajcie Kochani!!!
Dzisiaj będzie wyjątkowo krótko jak na mnie. 
Tak więc mało czytania więcej oglądania;) 
Jakoś nie mam weny na cokolwiek:((( poleciała sobie gdzieś na miotle , ale może powoli wróci hi hi hi;)  Aby sobie o mnie przypomniała ha ha ha:) zrobiłam bukiecik z cieniowanej krepinki



 Dziękuję Wam Kochane za odwiedzinki i każdy pozostawiony po sobie ślad w postaci przemiłych komentarzy, które czytam z ogromną przyjemnością:))) To dla mnie bardzo dużo znaczy. 
Was staram się odwiedzać na bieżąco - tam gdzie jeszcze nie dotarłam;) postaram się pojawić w najbliższym czasie.   
Mam jeszcze kilka spraw do załatwienia. A teraz czekają mnie przygotowanka do jutrzejszych urodzinek mojej kochanej Joasi:)))
Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego weekendu:)
Kasia

27 komentarzy:

  1. Nie robie kwiatów z krepiny, dlatego bardzo je lubię oglądać na blogach:) Twoje wyszły rewelacyjnie i bardzo mi się podobają:) a co do weny to już jest taka cholera za odlatuje i wraca kiedy chce:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tu widzę kropki... czy ja dobrze widzę? :-D

    bo usiłowałam zgłębić temat cieniowanej krepiny i widziałam np na allegro ale cieniowana w rolce czyli jeden koniec ciemniejszy stopniowo przechodzący w jaśniejszy do drugiego końca, a tu ewidentnie widzę kropki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny bukiecik! Cudownie wyglądają różyczki z cieniowanej, najpierw myślałam że posypałaś je brokatem.
    Miłego dnia Kasiu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny, te róże są perfekcyjne.

    OdpowiedzUsuń
  5. WOW Piękny bukiecik:)) Bardzo ładnie się prezentuje:))

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładny bukiecik naprawde śliczne różyczki ja także myslałam że kwiatki sa pobrokatowane pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne płatkowe różyczki;)
    Bardzo podoba mi się ta krepina,daje niesamowity efekt.

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie wychodzą Ci te różyczki, bardzo zgrabne i dopracowane, pięknie skomponowany bukiecik, pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajna ta krepina, tak się mieni cudnie

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny bukiet i te róże... :)
    Zapraszam do mnie http://ewelinapapierowecuda.blogspot.com
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś uczyłam się robić kwiaty z chusteczek higienicznych, ale przy Twoich z krepiny, to nie ma czym się chwalić.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kasieńko cudny bukiecik, jesteś mistrzynią :-). Buziski :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny bukiecik! Różyczki mistrzowskie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny bukiecik! Ma w sobie taki fajny błysk jakby był obsypany brokatem. Rewelacyjne te różyczki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Kasiulka bukiecik cudnej urody,różyczki prześliczne i wyglądają trochę jak takie nakrapiane.
    Do tego zrobiłaś ładne fotki ,więc bukiecik zyskał jeszcze bardziej na swoim pięknym wyglądzie.
    Spokojnej nocki kochana i nieustającej weny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piekny bukiecik Kochana , bardzo lubie te wieczne kwiaty:) Buziaczki:*

    OdpowiedzUsuń
  17. Kasiulka jesteś czarodziejką! Za pomocą swoich dłoni wyczarowujesz piękne kwiaty, które podziwiam:) Jak zobaczyłam zdjęcie nie czytając jeszcze posta myślałam że spryskałaś je złotym sprejem z daleka i dlatego maja takie kropeczki. A tu prosze! Nowa odmiana krepiny której jeszcze nie poznałam:D:D Bardzo fajny efekt daje. Buziaczki kochana i wołaj tą miotłę z powrotem niech już wraca:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczności, bardzo podoba mi się kolorystyka i wykonanie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bukiecik jest śliczny a różyczki perfekcyjne. Fajna ta krepinka!
    Miłej niedzieli Kasiu.

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowne są Twoje prace,tylko pozazdrościć talentu,w wolnej chwili zapraszam do siebie
    http://szaroburaporka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. przepiękny bukiecik :) taki energetyczny, na pewno użyczy ci trochę ;)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo podobają mi sie takie różyczki!! muszę kiedyś spróbować, może mi coś wyjdzie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. piękny bukiecik - lubię tę cieniowaną krepę:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie kilku miłych słów:) Dodają mi skrzydeł i motywują do dalszej pracy:)